18 października na scenie MOK Lubawa stanie Piotr Bałtroczyk — z prawie dwugodzinnym programem pełnym błyskotliwego żartu, ciętego dowcipu i historii prosto z życia. 
A zaczyna tak:
„Dobry wieczór Państwu, nazywam się Piotr Bałtroczyk i jestem atrakcją, a Wy jesteście dla mnie atrakcją, bez Was czułbym się jak w domu, samotny i niepotrzebny.”
To jedyny przewidywalny moment wieczoru. Co będzie dalej — zagadka nawet dla samego Bałtroczyka.
Jedno jest pewne — będzie śmiesznie!